KANCELARIA CMENTARZA
czynna:
31.10.2026, (so) godz.: 08.00-10.00 i 11.00-13.00
01.11.2026, (Ndz) – Kancelaria nieczynna !
02.11.2026, (pn) godz.: 07.30-09.00 i 10.00-11.30
03.11.2026, (wt) godz.: 07.30-09.00 i 11.00-13.00
04.11.2026, (śr) godz.: 07.30-09.00 i 10.00-11.30
05.11.2026, (cz) godz.: 07.30-09.00 i 12.30-14.00
06.11.2026, (pt) godz.: 07.30-09.00 i 12.30-14.00
09.11.2026, (pn) godz.: 07.30 – 09.00 !
10.11.2026, (wt) godz.: 07.30-09.00 i 12.30-14.00
11.11.2026, (śr) – Kancelaria nieczynna !
12.11.2026, (cz) godz.: 07.30-09.00 i 12.30-14.00
13.11.2026, (pt) godz.: 07.30-09.00 i 12.30-14.00
cdn
-
W soboty i niedziele oraz w dn.: 23 listopada 2026 (pn) i 31 grudnia 2026 (cz) – Kancelaria nieczynna i obowiązuje zakaz wjazdu na Cmentarz
-
Od 26.10. do 02.11.2026r.(włącznie) obowiązuje całkowity Zakaz Wjazdu na teren Cmentarza dla Firm Kamieniarskich, oraz wykonywania wszelkich prac przy grobach oprócz obsługi pogrzebu i sprzątania.
-
Od 29.10.do 02.11.2026r (włącznie) obowiązuje całkowity Zakaz Wjazdu na teren Cmentarza dotyczy również inwalidów i osoby niepełnosprawne.
-
Prosimy o zamykanie furtek na cmentarz ze względu na wchodzące dziki, które niszczą groby ziemne i tereny zielone cmentarza!
-
Groby zmarłych można sprawdzać w „wyszukiwarce” na naszej stronie.
-
Zasady obowiązujące zakłady kamieniarskie i murarskie na tut. cmentarzu znajdują się w zakładce – Regulamin.
-
Przypominamy, że nie ma możliwości nasadzeń drzew i krzewów przy grobach na tut. cmentarzu (Regulamin cmentarza, p.07).
-
Toalety znajdują się za kaplicą, w budynku administracyjnym, obok garaży – czynne w godz.: 07.00-15.00. Na parkingu przed kaplicą ustawione są dodatkowo kabiny WC dostępna: od rana do wieczora.
tel. 22 812 17 23 ( czynny w godz. pracy Kancelarii ! )
www.cmentarzmarysinwawerski.pl
e-mail: kancelaria@cmentarzmarysinwawerski.pl
Cmentarz otwarty codziennie. (Wjazdy na cmentarz na podstawie przepustki wyd. w Kancelarii cm., w określone dni robocze, w godz.: 07.00-14.00. Furtki na cmentarz otwarte – całą dobę. Przypominamy tylko o zamykaniu za sobą furtki. Dziękujemy !
Adres:
04-549 Warszawa, ul. Korkowa 152
KAPLICA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
Msze św. w niedziele – godz.: 11.00 i 12.30*
Sakrament Pokuty i Pojednania / spowiedź / przed Mszą św.
Nabożeństwo za Zmarłych „wypominki roczne” z koronką do Miłosierdzia Bożego w Niedziele – godz. 10.30; (terminarz „wypominek rocznych” można sprawdzić, w ogłoszeniach na naszej stronie!).
* Msza św. w intencji zbiorowej za Zmarłych i Wszystkich Wiernych Zmarłych pochowanych na tut. Cmentarzu; sprawowana od pierwszej niedzieli października do ostatniej niedzieli maja, o godz. 12.30; od pierwszej niedzieli czerwca do ostatniej niedzieli września, o godz. 09.30.
- „Uczniowie-misjonarze” – program duszpasterski: 2025/2026
- UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – 01 listopada 2026, (Ndz), godz. 11.00 – Msza św. w int. Wszystkich Zmarłych pochowanych na Cmentarzu w Marysinie Wawerskim i Procesja z modlitwami za Zmarłych po cmentarzu. Liturgii będzie przewodniczył J.E. Ks. Bp Tomasz Sztajerwald, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej. Wszystkich serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy za Zmarłych.
- WSPOMNIENIE WSZYSTKICH WIERNYCH ZMARŁYCH DZIEŃ ZADUSZNY – 02 listopada 2026, (pn) godz.: 12.30 – Msza św. w int. zbiorowej/wypominkowa za Zmarłych.
- Wypominki, czyli prośba o modlitwę za wymienionych zmarłych zgłaszamy w Kancelarii cmentarza, w zakrystii po Mszy św. oraz w sobotę, (31.10) i niedzielę, (01.11) na Cmentarzu – klerykom z Wyższego Seminarium Duchownego z naszej diecezji. Jednorazowe Wypominki wyczytywane wg kolejności podczas Procesji 01.11.2026 i Mszy św. w int. zbiorowej/wypominkowej: 02.11.2026, godz.: 12.30 i w pozostałe niedziele listopada, godz. 12.30. Roczne Wypominki wyczytywane wg kolejności, od niedzieli, 08 listopada 2026, podczas nabożeństw za zmarłych, w niedziele o godz. 10.30.
- W sobotę, 31 października i w niedzielę, 01 listopada dodatkowo – Msza św. w kaplicy, godz. 06.30.
- Parking przed Kaplicą będzie zamknięty w dn.: 31.10. – 02.11.2026 !
- Rezerwacja terminów na Msze św. w A.D.2027 w Kancelarii cmentarza lub w zakrystii po Mszy św.
- I-Niedziela miesiąca (06.12) – po Mszy św. o godz. 11.00 – wystawienie i adoracja Najświętszego Sakramentu.
Miłosierdziu Bożemu powierzamy Wszystkich Zmarłych pochowanych na tut. Cmentarzu i polecanych w modlitwach wypominkowych. Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
OGŁOSZENIA
I Kongres Eucharystyczny w Diecezji Warszawsko-Praskiej
Wspólnoto Diecezjalna,
Drodzy Kapłani i Siostry Zakonne,
Drodzy bracia i siostry!
Już za pół roku, 25 marca 2027 roku, będziemy obchodzić 35. rocznicę powstania naszej diecezji, dzisiaj zaś przeżywamy 125. rocznicę poświęcenia kościoła katedralnego pw. św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Oba te jubileusze są dla nas szczególną okazją, aby z wdzięcznością spojrzeć na historię naszej diecezji, na ludzi, którzy ją tworzyli i nadal tworzą, oraz na wszystkie Boże dary, które przez te lata stały się udziałem naszego Kościoła lokalnego.
Przywołując te ważne dla naszego Kościoła wydarzenia, pragnę, aby cała nasza wspólnota diecezjalna wyruszyła w drogę na wzór uczniów zmierzających do Emaus – pozwoliła Chrystusowi do siebie dołączyć, wsłuchała się w Jego słowo i na nowo rozpoznała Go przy łamaniu chleba. Dlatego zapraszam wszystkich do przeżycia I Kongresu Eucharystycznego w Diecezji Warszawsko-Praskiej, któremu towarzyszyć będą słowa inspirowane Ewangelią o uczniach z Emaus: „Dał się poznać przy łamaniu chleba”.
Kongres rozpocznie się uroczyście 29 listopada 2026 roku, w I Niedzielę Adwentu, Mszą Świętą sprawowaną o godz. 12.30 w Bazylice Katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Będzie trwał niemal cały rok – aż do 21 listopada 2027 roku, Uroczystości Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata. Jego zwieńczeniem będzie uroczysta Msza Święta sprawowana w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na warszawskim Kamionku.
Kongres ma służyć temu, aby zarówno w nas samych, jak i w naszych wspólnotach odnowiła się więź z żywym Chrystusem. Jego eucharystyczna obecność pośród nas nie jest jedynie wspomnieniem wydarzeń z przeszłości ani obrzędem pozbawionym żywego odniesienia do teraźniejszości. Jest rzeczywistością żywego spotkania, które zdejmuje z naszych oczu zasłonę niewiary i duchowej słabości, pozwalając nam na nowo rozpoznawać Pana pośród codzienności.
W uczniach zmierzających do Emaus możemy odnaleźć także samych siebie. Widzimy ich niepokój, rozczarowanie i lęk, ale widzimy również Chrystusa, który do nich dołącza, wsłuchuje się w ich obawy, cierpliwie idzie wraz z nimi, wyjaśnia im Pisma, a wreszcie pozostaje z nimi i daje się rozpoznać przy łamaniu chleba. Wobec niepokojów i lęków współczesnego człowieka jako Kościół nie mamy lepszej odpowiedzi niż tę jedną: pozwolić Jezusowi wejść w naszą codzienność, iść razem z Nim i uczyć się Go rozpoznawać, aby nasze serca na nowo zapłonęły wiarą, nadzieją i miłością. Szczególnego znaczenia nabierają w tym kontekście słowa papieża Benedykta XVI: „Świat, w którym jest tak wiele hałasu, tak wiele zagubienia, potrzebuje milczącej adoracji Jezusa, ukrytego w hostii”.
Dlatego zapraszam całą wspólnotę diecezjalną – duchownych, osoby życia konsekrowanego, wszystkich wiernych świeckich, a także członków ruchów, instytutów i stowarzyszeń – do podjęcia tej wspólnej drogi. Chcemy przeżyć ją nie tylko dla nas samych, lecz także z myślą o przyszłych pokoleniach, którym pragniemy przekazać żywą wiarę i miłość do Eucharystii.
Podczas uroczystej inauguracji podpiszę dekret ustanawiający Kongres i powołujący Komitet Organizacyjny. Do udziału w tej uroczystości serdecznie zapraszam przedstawicieli wszystkich parafii naszej diecezji – zarówno duchownych, jak i wiernych świeckich – aby od samego początku Kongres stał się wspólnym dziełem całego Kościoła diecezjalnego.
Pragnę, abyśmy razem przemierzali drogi współczesnego świata, niosąc jego pytania, niepokoje i nadzieje, a zarazem pozwalając Chrystusowi iść z nami. Niech u kresu tej wędrówki każdy z nas będzie mógł powtórzyć za uczniami z Emaus: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze?”. Niech nasze serca na nowo zapłoną wiarą, nadzieją i miłością oraz napełnią się żywą obecnością Pana, który daje się rozpoznać przy łamaniu chleba.
Całe to eucharystyczne pielgrzymowanie zawierzam szczególnej opiece Matki Bożej Zwycięskiej, Patronki Diecezji Warszawsko-Praskiej, św. Józefa, Opiekuna Kościoła Świętego, oraz wszystkim patronom, których obraliśmy na przewodników i orędowników naszego Kongresu.
Z błogosławieństwem
+ Romuald Kamiński
Biskup Warszawsko–Praski
„Święta i zbawienna jest myśl modlić się za zmarłych, aby byli od grzechu uwolnieni” (2Mch12,46). Wypominki, są wyrazem miłości i jedności całego Kościoła pielgrzymującego na ziemi i tego, który przeszedł już granicę śmierci. Pisząc imiona zmarłych na kartkach wypominkowych, a następnie odczytując wyrażamy wiarę, że ich imiona są zapisane w Bożej „Księdze Życia”. Znaczenie wypominek jest tym większe, że związane są z Mszą św. i nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego. Wypominki można zgłaszać w Kancelarii tut. cmentarza i po Mszy św. w zakrystii.
Terminarz nabożeństw za zmarłych „wypominki roczne” w 2026/2027 – Niedziela, godz. 10.30
08 listopada 2026 – I cz.
15 listopada 2026 – II cz.
Wypominki Roczne: 2026/27 – I cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +papieży, biskupów, kapłanów, osoby życia konsekrowanego, rodziców, krewnych, przyjaciół, dobroczyńców, poległych i pomordowanych w walce o niepodległość naszej Ojczyzny, ofiary katastrofy pod Smoleńskiem; +papieży: Franciszka i Benedykta XVI, +arcybiskupa Henryka Hosera, biskupów: Kazimierza Romaniuka, Stanisława Kędziorę, Zbigniewa Kraszewskiego, +kapłanów pochowanych na tut. Cmentarzu: Jerzego Dziurzyńskiego, Wacława Karłowicza, Bronisława Dembińskiego, Mariana Jaźwińskiego, Stanisława Piętka; Marka Szumowskiego, Stanisława Nowakowskiego, Andrzeja Lepianka, Stefana Ulatowskiego, Adama Sasina, Aleksandra Łukomskiego i Mieczysława Łucyka; kapłanów: Franciszka Łapińskiego, Janusza Kuśmierczyka; Pawła Cymermana, Andrzeja Dudzika, Mirosława Deca, Tadeusza Zielińskiego, Ryszarda Dobosza; Witolda Ocha; +siostry pochowane na tut. Cmentarzu ze Zgromadzeń: Świętego Feliksa z Kantalicjo, Franciszkanek Rodziny Maryi, Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu, Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego; Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza, Świętej Rodziny z Bordeaux i Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych; +Daniela Dąbrowskiego, Teresę Danieluk, Barbarę Oleszczuk, Stanisława Mackiewicza; +Witolda Podstawkę; +Andrzeja Brodowicza; +Helenę, Zygmunta, Alicję, Andrzeja, Grażynę, Sławomira, Józefa, Zofię, Mariana, Stefana i Jana Kazimierczuk, Ludwika, Sabinę i Tadeusza Jarmoch, Teresę i Mariana Stańczewskich, Stanisława Ćwieka, Zofię i Wacława Jakubików, Andrzeja Cieślaka, Zygmunta Wąsowskiego, Janusza Wysogląd, Marka i Andrzeja Sosnowskich; Władysława Kukawskiego, Elżbietę Podkopiak, Tadeusza i Andrzeja Marczaków, Renatę i Marka Kopówka; +Tadeusza Figurę; +Jadwigę Sokołowską; +Mirosława Jastrzębskiego; +Ryszarda Winiarskiego; +Tadeusza Andziaka; +Franciszkę, Annę i Adama Demskich, Reginę, Genowefę, Bożenę, Barbarę, Zofię, Bolesława i Henryka Świderskich, Wacława Grajda i Macieja Barciaka; +Elżbietę Marek; +Józefa Bindera; +Andrzeja, Jadwigę i Stanisława Serwatka, Aurelię, Stanisława, Zygmunta i Arkadiusza Szeremeta, Marię i Ryszarda Jerzak; +Wandę, Bronisława, Wojciecha i c.r. Kaczorowskich, Reginę i c.r. Cieślaków, Zofię i Franciszka Olszaków, Annę i c.r. Spych, c.r.: Jasińskich, Jesiołowskich, Stróżyńskich, Krytkowskich, Czajów, Hyżych, Lisów, Kuleszy i Dziewińskich, Bogusława Przyborowskiego, c.r. Kostrzewów, Jarosława Kuletę, Bogdana i c.r. Gajdasików, Lubickich, Picholów, Wonorskich i Gwiazda, Hannę Skolimowską, Izabelę Henszel, Monikę Szalewską, Mirosława Zwierzyńskiego i Tomasza Wiśniewskiego; +Reginę Markiewicz, Władysławę, Jana, Stanisława i Stefana Nazarko; +Sylwestra Muzalskiego; +Jana Biedrzyckiego; +Mariannę i Jana Grotek, Weronikę, Antoniego, Natalię, Zofię, Halinę i Zdzisława Dudek; +Piotra, Janinę i Władysława Doniec, Stanisławę i Stanisława Butrymowicz, Cezarego Książkiewicza, z r.: Adamczyków, Butrymowiczów, Dońców i Gregorczuków; i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące; Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +Mariannę, Stanisława i Romana Banaszek, Józefa, Józefę i Edwarda Kazimierskich, Stanisławę i Edmunda Głuchowskich, Tadeusza Paszkowskiego, Teresę, Tadeusza i Artura Popiołek, Alinę i Ryszarda Chojnackich; +Mieczysława i Henrykę Jeglińskich, Tadeusza, Ryszarda, Mariannę i Mariana Kruk, Mariusza Grabowskiego, Genowefę i Ludwika Styczyńskich; +Rozalię Wieczorek, Marię Haczkowską, Jana Buszkiewicza, z r.: Wieczorków, Piechotów i Buszkiewiczów; +Helenę, Wincentego, Irenę, Zdzisława i Honoratę Chochlewicz, Helenę, Konrada, Krzysztofa, Franciszkę, Franciszka, Henryka, Andrzeja i Jadwigę Szwed, Tadeusza Szwed, Mariannę, Franciszka i Martę Mądrych, Elżbietę i Marka Sroczyńskich, Andrzeja Sołtysiak, Lecha Grabowskiego, Zuzannę Bełczewską, Zofię i Aleksandra Żółkowskich, ojca Edmunda Różyckiego, księży: Mieczysława Ośka, Bronisława Śmiałka, Wacława Wolskiego i Andrzeja Kaczorowskiego; +z rodzin: Kołakowskich, Winnickich, Bojarskich i Kaweckich; +Henryka, Janinę i Franciszka Wesołowskich, Zofię, Janinę, Barbarę, Lucjana, Jerzego i Roberta Michalskich, Annę Brózda; +Henryka, Zofię i Waldemara Dubiniak; +Andrzeja i Tadeusza Osenko, Julię Jacak, Cecylię i Mieczysława Wysockich, Eugenię i Juliana Kacprzyk, Julię Wysokińską; Elżbietę, Helenę i Tadeusza Mosakowskich, Annę i Józefa Zakrzewskich; +Władysławę, Eugeniusza, Leona, Dariusza i Janusza Postoła; +Waldemara, Halinę i Stanisława Bala, Zofię i Bolesława Kruk, Stanisławę i Stanisława Dobrowolskich, Mariannę i Antoniego Bednarczyk, Teresę Dworowską; +Marka Nagraby; +Mariannę i Władysława Łopata; +Helenę i Czesława Łysik, Rozalię i Stefana Witan, Janinę, Jana, Zdzisława i Ryszarda Kazaneckich, Małgorzatę Gadomską; +Stanisławę Leszczyńską, Józefa, Mariannę. Stefana i Zygmunta Piotrowskich, Wiktorię i Józefa Wodzyńskich, Adama i Julię Wójcik, Jana i Józefę Gadaj, Helenę Szeczkowską, Jadwigę i Władysława Łaska, Antoniego i Marię Waszczuk, Hieronima Nowak; +Ryszarda, Lubę, Pawła Dąbrowskich, Alfredę, Rozalię, Józefa, Kazimierza, Janusza Kupskich, Apolonię, Józefa Ziółkowskich, Janusza Szymańskiego, Marcina Kwapisz, Władysławę, Beatę Drążkiewicz; +Krystynę, Henryka i Teresę Rogala, z r.: Gileta; +Kazimierę Kułakowską-Cofała, Kazimierza Kułakowskiego, Ewę i Adma Dębkowskich; +Zofię, Eugeniusza, Józefa, Zofię, Jana, Leokadię i Ksawerego Skarżyńskich, Czesławę, Pawła, Helenę Chełstowskich, Piotra i Reginę Leszczyńskich; i wszystkich Zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na Cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – II cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: + i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i wszystkich Zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – III cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +
i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i Wszystkich Zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – IV cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +
i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i wszystkich Zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – V cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +
i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i wszystkich Zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – VI cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +
i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i wszystkich zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Wypominki Roczne: 2026/27 – VII cz.
Miłosierdziu Bożemu polecamy Zmarłych: +
i wszystkie dusze w czyśćcu cierpiące. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Módlmy się za zmarłych: +
i wszystkich zmarłych polecanych wypominkach i pochowanych na cmentarzu w Marysinie Wawerskim. Wieczny odpoczynek… Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen.
Nowenna za dusze czyśćcowe
Nowennę można odprawić w dowolnym czasie, aby uprosić niebo dla dusz czyśćcowych albo łaskę za ich wstawiennictwem. Można ją także odprawić po śmierci bliskiej osoby.
Dzień pierwszy
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się z zagłady żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było. (…) Bo do nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka – uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła w świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą” (Mdr 1,13-14a.; 2, 23-24).
Doświadczenia świętych i błogosławionych: Bł. Stanisław Papczyński, założyciel Zgromadzenia Księży Marianów, doświadczał wielu mistycznych przeżyć związanych z duszami czyśćcowymi. W jednej z jego biografii czytamy, że „W czasie pobytu w Luboczy z okazji rocznicy śmierci rodziców pana Karskiego, po nabożeństwie w kościele parafialnym, o. Stanisław przed rozpoczęciem posiłku wpadł w ekstazę, podczas której, jak później wyznał, oglądał męki dusz czyśćcowych. Gdy po pewnym czasie przyszedł do siebie, wstał od stołu i bez słowa skierował się do wyjścia. Ponieważ trudno mu było wydostać się spośród gęsto siedzących pod ścianą gości – duchownych i świeckich – przeszedł po suto zastawionym stole, nie dotykając niczego nogami czy habitem. W jednej chwili znalazł się przy drzwiach jadalni i udał się pośpiesznie do klasztoru. Zaskoczonym jego rychłym powrotem domownikom powiedział z wielkim wzruszeniem: Bracia, błagam was, módlcie się za zmarłych, bo nieznośne męki cierpią! Potem zamknął się na kilka dni w celi; nie jedząc ani nie pijąc, modlił się gorąco za zmarłych w czyśćcu cierpiących” Ojciec Papczyński wiele razy w czasie nauk i kazań, wygłaszanych do współbraci oraz do wiernych, ze łzami w oczach prosił o niesienie pomocy zmarłym twierdząc, że jest ich w czyśćcu więcej niż wszystkich ludzi na świecie i ogromnie tam cierpią. Dlatego wszystkie swoje modlitwy, cierpienia, posty i inne pobożne uczynki składał w ofierze za dusze czyśćcowe, a swoim braciom polecał, aby i oni pamiętali zawsze o tym obowiązku miłosierdzia wobec zmarłych i polecali ich Błogosławionej Dziewicy jako najłaskawszej Matce i najlitościwszej Protektorce dusz czyśćcowych.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień drugi
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka. Zdało się oczom głupich, że pomarli, zejście ich poczytano za nieszczęście i odejście od nas za unicestwienie, a oni trwają w pokoju. Choć nawet w ludzkim rozumieniu doznali kaźni, nadzieja ich pełna jest nieśmiertelności. Po nieznacznym skarceniu dostąpią dóbr wielkich, Bóg ich bowiem doświadczył i znalazł ich godnymi siebie. Wypróbował ich jak złoto w tyglu i przyjął ich jak całopalną ofiarę. (…) Ci, którzy Mu zaufali, zrozumieją prawdę, wierni w miłości będą przy Nim trwali: łaska bowiem i miłosierdzie dla Jego wybranych” (Mdr 3,1-6.9).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
Święta Małgorzata Maria Alacoque, Apostołka Serca Jezusowego, w swoim Notatniku duchowym, opisała zdarzenie, w czasie którego dane jej było spotkać się ze zmarłym benedyktyńskim zakonnikiem : „Nagle zjawiła się przede mną jakaś postać cała w ogniu; jej płomienie przeniknęły mnie tak silnie, iż zdawało mi się, że razem z nią się palę. Godny politowania stan, w jakim się znajdowała, dał mi poznać, że cierpi w czyśćcu i pobudził mnie do obfitych łez (…). Prosił mnie, abym przez trzy miesiące ofiarowała mu wszystko, co zdołam uczynić i wycierpieć (…). Pod koniec trzech miesięcy ujrzałam zakonnika zupełnie inaczej wyglądającego, gdyż był przepełniony radością i chwałą, odchodził cieszyć się szczęściem wiecznym. A dziękując mi obiecał, że będzie się mną opiekował przed Bogiem. Ja natomiast leżałam chora, a ponieważ moje cierpienia skończyły się wraz z jego cierpieniami, wkrótce wyzdrowiałam”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień trzeci
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. (…) Ponieważ spodobał się Bogu, został umiłowany, a żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza Jego podobała się Bogu, dlatego pospiesznie uszła spośród nieprawości” (Mdr 4,7.10-14a).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
Święta Gertruda z Helfty złożyła akt heroicznej miłości za dusze czyśćcowe, czyli ofiarowała zmarłym cierpiącym w czyśćcu wszystkie swoje czyny i akty pokuty nie zostawiając sobie nic, czym mogłaby zadośćuczynić za swoje grzechy. Przed śmiercią szatan próbował zasiać w jej sercu niepokój, smutek i strach przed przyszłymi cierpieniami. Jednak Jezus nie pozwolił, by trwała w takim stanie i pocieszył jej duszę zapewniając o wiecznym szczęściu: „Bądź pewna, moja córko, że twoje umiłowanie zmarłych nie będzie ci przeszkodą. Wiedz, że ten hojny dar, jaki złożyłaś ze wszystkich swoich uczynków duszom czyśćcowym, szczególnie mi się spodobał, a na dowód tego oświadczam, iż wszystkie kary, jakie musiałabyś znosić w życiu przyszłym, zostały ci odpuszczone; co więcej, w nagrodę za twą szczodrość tak pomnażam wagę twoich zasług, że będziesz się w niebie cieszyć wieczną chwałą”. Słowa Chrystusa tak uradowały Świętą, że z uśmiechem na ustach przeszła do życia wiecznego.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień czwarty
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. (…) Otóż jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy” (Rz 6,3-4.8-9).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
„O duszo cierpiąca, jak straszny jest twój ból! Czemuż nie rozumieją tego ci, którym braknie odwagi by tu na ziemi, dźwigać swój krzyż? Kiedy przebywałeś jeszcze na tym świecie, mój bracie nie chciałeś mnie słuchać, a teraz tak żarliwie pragniesz bym cię wysłuchała”. Oto urywek dialogu św. Marii Magdaleny de Pazzi, ze swoim bratem Alamanno, którego ujrzała w płomieniach czyśćcowych proszącego o siedem Komunii Św.
Wśród łask, jakie otrzymała w czasie życia zakonnego była również wizja czyśćca, jakiej doznała podczas spaceru po ogrodzie. Po ujrzeniu czyśćca uklękła przed przeoryszą i zawołała: „Och, moja droga matko, jakże straszne są męki czyśćcowe! Nigdy bym w to nie uwierzyła, gdyby Bóg mi ich nie objawił… Ale mimo to nie mogę nazwać ich okrutnymi; są raczej zbawienne, gdyż przybliżają niezrównaną błogość raju”.
Jednym ze sposobów ofiarowania się Bogu Świętej było nabożeństwo do Męki Pańskiej. Zachęcona przez samego Pana ofiarowała często Bogu Ojcu Krew Jego Syna. Podczas jednej z ekstaz zobaczyła mnóstwo grzeszników i dusz wybawionych z czyśćca dzięki tym praktykom. Ich wartość ukazał jej sam Chrystus w słowach: „Ilekroć któreś ze stworzeń ofiarowuje Ojcu Mojemu Krew, przez którą zostało wykupione, ofiaruje Mu dar nieskończenie cenny”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień piąty
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi. (…) Wszyscy przecież staniemy przed trybunałem Boga. Napisane jest bowiem: Na moje życie – mówi Pan – przede Mną zegnie się wszelkie kolano, a każdy język wielbić będzie Boga. Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu” (Rz 14,7-9.10b-12).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
„Tej nocy mój Anioł Stróż zaprowadził mnie do czyśćca. Straszne to miejsce! Widziałam dusze pogrążone w ciemnościach. Były one zgromadzone razem, ale nie miały ze sobą żadnego kontaktu (…) Chodziłam od jednej do drugiej i starałam się je pocieszyć. I nieustannie modliłam się za nie”. Objawienie czyśćca przytoczone wyżej miało miejsce cztery lata przed śmiercią bł. Anny Katarzyny Emmerich. Była to noc drugiego listopada, w czasie której Błogosławiona widziała dusze cierpiące straszne zimno, stojące pośrodku ognia, odczuwające wielkie pragnienie i takie, które odczuwały wszystkie te cierpienia jednocześnie. Podczas modlitwy za te dusze – a były tam również dusze jej znajomych – mogła widzieć jak wiele z nich jest uwalnianych od tej kary. Tak pisze o nich: „Z niewymowną radością ulatywały one do miejsca lżejszych kar, a dusze, które już tam przebywały, przyjmowały je radośnie. Miejsce to przypominało obszerny ogród, w którym rosły drzewa, owoce i kwiaty. Wszystko to jednak było bez blasku, bez życia. Otaczało mnie zewsząd mnóstwo dusz”.
Bł. Katarzyna codziennie modliła się za dusze cierpiące w czyśćcu, nakładała na siebie różne pokuty, ofiarowała za nie posty, umartwienia i dobre uczynki. Nie mogła zrozumieć dlaczego ludzie są tak nieczuli i obojętni na cierpienia tych dusz. Mówiła nieraz: „ To niedobrze, że ludzie tak szybko zapominają o zmarłych, że tak mało ich wspierają. Te biedne dusze nie są w stanie same sobie pomóc. Tylko my możemy im tę pomoc ofiarować – cierpiąc za nie, zwyciężając nasze namiętności, ćwicząc się w pokorze i przebaczeniu, cierpliwie znosząc wady innych ludzi. Tę naszą pomoc można przyrównać do szklanki chłodnej wody, którą podajemy umierającemu z pragnienia”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień szósty
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka przyszła śmierć, przez Człowieka też dokona się zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć” (1Kor 15, 20-26).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
„Jestem Pietro di Mauro, przezywany Precoco. Zmarłem w tym klasztorze 18 września 1908r. W pokoju nr 4, gdy ten klasztor był jeszcze przytułkiem dla bezdomnych, pewnej nocy zasnąłem z palącym cygarem i moje łóżko zapaliło się. Udusiłem się i spaliłem żywcem. Jestem nadal w czyśćcu i potrzebuję Mszy świętej, aby moja dusza została stąd uwolniona. Pan Bóg pozwolił mi przyjść do ciebie i poprosić o twoje modlitwy”. Osobą, którą zmarły poprosił o pomoc był św. o. Pio, kapłan i stygmatyk, znany i otaczany kultem na całym świecie. Po odprawieniu Mszy św. w intencji Pietro Święty dowiedział się, że dusza zmarłego powróciła do radości Boga w niebie. Ojciec Pio był przekonany, że w celebrowanych przez niego Mszach świętych uczestniczy więcej zmarłych, niż żywych i więcej zmarłych, niż żywych prosi go o modlitwę. O sobie zwykł mówić, że jest tylko „bratem, który się modli”. Całe życie o. Pio było ofiarą za Kościół pielgrzymujący na ziemi i cierpiący w czyśćcu.
W liście do swojego ojca duchownego pisał: „Chciałbym oddać się Panu jako ofiara za biednych grzeszników i dusze w czyśćcu. Pragnienie to coraz bardziej narastało w mym sercu, tak że teraz stało się, można powiedzieć, silną pasją. Jest prawdą, że wiele razy składałem tę ofiarę Panu, zaklinając Go, by zechciał wylać na mnie kary przygotowane dla grzeszników i dla dusz w czyśćcu, nawet mnożąc je stokrotnie, byle tylko nawróciło to grzeszników i przyniosło im zbawienie oraz pozwoliło wejść do raju duszom z czyśćca, ale teraz chciałbym złożyć tę ofiarę Panu, czyniąc to z posłuszeństwa. Wydaje mi się, że Jezus pragnie właśnie tego”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień siódmy
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Wiemy bowiem, że jeśli nawet zniszczeje nasz przybytek doczesnego zamieszkania, będziemy mieli mieszkanie od Boga, dom nie ręką uczyniony, lecz wiecznie trwały w niebie. (…) Tak więc, mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję… i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana. Dlatego też staramy się Jemu podobać czy to gdy z Nim, czy gdy z daleka od Niego jesteśmy. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” (2Kor 5,1.6-10).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
Błogosławiony Honorat Koźmiński kapucyn, charyzmatyczny założyciel 26 zgromadzeń zakonnych, który swoje umiłowanie Boga i pełnienie Jego woli zawierzył Matce Miłosierdzia i Najświętszej Orędowniczce dusz czyśćcowych, przynaglony pragnieniem doskonałego naśladowania miłości Jezusa i Jego Matki, w trosce o to, aby wszyscy zmarli jak najszybciej mogli cieszyć się chwałą nieba, podobnie jak św. Gertruda z Helfty, złożył akt heroicznej miłości względem dusz czyścowych. W swoim notatniku duchowym napisał: „Dla większej Twej chwały, o mój Boże Jedyny w Trójcy, dla doskonalszego naśladowania najsłodszego Jezusa Chrystusa, Zbawiciela mego i dla okazania szczerej służby mojej ku Matce Miłosierdzia, Najświętszej Panny, która także jest Matką biednych dusz wiernych zmarłych i Królową czyśćca, ja br. Honorat kapucyn, postanawiam współpracować nad wykupieniem i uwolnieniem tych dusz w więzieniu będących, które nie wypłaciły jeszcze sprawiedliwości Bożej kar należnych za grzechy i przyrzekam czynić to w sposób, na jaki będę mógł się zdobyć. (…) Ofiaruję Ci mój dobrowolny ślub, którym chcę uwolnić z czyśćca wszystkie dusze, jakie Przenajświętsza Maryja Panna chce uwolnić. Dlatego też w ręce tej Matki najłaskawszej składam wszystkie uczynki zadośćuczynne i moje, i innych mnie darowane, tak w życiu, jako i przy śmierci, i po przejściu moim do wieczności. Proszę Cię, Boże mój, racz przyjąć i potwierdzić tę moją ofiarę, tak jak Ci ją składam na cześć i chwałę Twoją, i na zbawienie duszy mojej” (…).
Bł. Honorat był tak przejęty losem zmarłych cierpiących w czyśćcu, że wśród wielu rodzin zakonnych, dla których z Bożego natchnienia stał się Ojcem Założycielem, powołał do istnienia także Zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych, którego członkinie modlitwą i ofiarą życia zakonnego, zanurzoną w Najświętszej Ofierze Chrystusa Pana, przychylają nieba zmarłym cierpiącym w czyśćcu.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień ósmy
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„Nie chcemy, bracia, byście trwali w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei. Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim. (…) Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami” (1Tes 4,13-14.18).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
Pan Jezus pozwolił także św. Faustynie Kowalskiej, Apostołce Miłosierdzia, zobaczyć cierpienie dusz czyśćcowych przy pomocy Anioła Stróża, który zaprowadził ją do tego miejsca nie odstępując ani na chwilę. Święta tak opisuje to spotkanie z duszami i doświadczenie ognia czyśćcowego: „W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy przyjść im z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie (…) I zapytałam się tych dusz, jakie jest ich największe cierpienie? I odpowiedziały mi zgodnie, że największe dla nich cierpienie, to jest tęsknota za Bogiem”.
W tym objawieniu s. Faustynie dane było zobaczyć również Matkę Bożą, którą dusze nazywają „Gwiazdą Morza”., Ona przynosi im ochłodę. Po tym widzeniu usłyszała wewnętrzny głos, który powiedział: „Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość karze”.
Od tamtej chwili Święta ściślej zaczęła obcować z duszami czyśćcowymi. Przed świętem Miłosierdzia Bożego Pan Jezus kazał siostrze Faustynie napisać i odprawić nowennę, w której miała ona sprowadzać Mu kolejne grupy dusz zanurzając je w morzu Jego miłosierdzia. W dniu ósmym nowenny usłyszała: „Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za nie. O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużny ducha i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Dzień dziewiąty
Modlitwa wstępna:
Boże, Ojcze Miłosierdzia i wszelkiej pociechy, ofiaruję Tobie tę nowennę za wszystkich zmarłych cierpiących w czyśćcu, i błagam, abym rozważając w duchu wiary i miłości Słowo Twoje oraz działanie Twojej łaski w sercach świętych i błogosławionych sług Twoich, mógł (mogła) im przyjść z pomocą, a dla siebie wyprosić łaskę (wymienić jaką), o którą Cię pokornie proszę przez ich wstawiennictwo.
Rozważanie Słowa Bożego:
„I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża. I usłyszałem głos mówiący od tronu: (…). I rzekł mi: stało się. Jam Alfa i Omega, Początek i Koniec. Ja pragnącemu dam darmo pić ze źródła wody życia. Zwycięzca to odziedziczy, i będę mu Bogiem, a on będzie mi synem.” (Ap 21,1-4.6-7).
Doświadczenia świętych i błogosławionych:
Św. Jan Maria Vianney był nie tylko świętym proboszczem, który zabiegał o nawrócenie swoich parafian, ale również odznaczał się niezwykłą gorliwością ratowania dusz w czyśćcu cierpiących. Nie tyle doświadczał objawień dusz czyśćcowych, co w duszy słyszał ich prośby o to, by ludzie nie zaprzestawali za nich modlitw. Święty tak jednoczył się z mękami tych dusz, że przedstawiał swoim parafianom jakoby ich mowy: „O jakże my cierpimy, uwolnijcie nas bracia z tych męczarni, wy to możecie uskutecznić. O gdybyście wy czuli, co to za boleść być w rozłączeniu z Bogiem! Goreć w ogniu zapalonym sprawiedliwością Bożą, ponosić bóle niesłychane, być trawionym żalem, wiedząc, żeśmy mogli tego uniknąć! O dziatki drogie, myśmy was tak kochali, czyż podobna, abyście nas opuścili? Wy spoczywacie na miękkim łożu, a my dzień i noc cierpimy i płaczemy. Mieszkacie w domach, któreśmy wam zostawili, używacie owocu trudów naszych; a my opuszczeni przez was od tylu lat ponosimy katusze tak straszne. Ani jałmużny nie czynicie, ani o Mszę św. nie prosicie dla przyjścia nam z pomocą. O jakże straszne są męczarnie nasze!”. W nauce proboszcza z Ars nie brakło także mowy o pożytkach płynących z modlitwy za zmarłych:, „Jeśli chcemy, bracia drodzy, zapewnić sobie niebo, to módlmy się bezustannie za duszami w czyśćcu cierpiącymi. Pewny to znak wybrania i potężny środek zbawienia, modlitwa za umarłych”.
Akt zaofiarowania
Panie Jezu, Odkupicielu świata, w zjednoczeniu z Twoją Ofiarą krzyżową uobecnianą w każdej Eucharystii, ofiaruję Ojcu Przedwiecznemu, przez ręce Matki Miłosierdzia, wszystkie wartości zadośćuczynne moich modlitw i uczynków, radości, trudów i cierpień w intencji zmarłych cierpiących w czyśćcu, prosząc Cię o przyśpieszenie ich wejścia do chwały nieba, gdzie będą Cię chwalić i błogosławić na wieki.
Ojcze nasz…
Zdrowaś Maryjo…
Wieczny odpoczynek… (3 razy)
Źródło: Zgromadzenie Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych
Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych odnośnie do godności osobowej i chrztu dziecka poczętego metodą in vitro
Wobec pojawiających się różnych opinii dotyczących możliwości udzielania chrztu dzieciom poczętym metodą in vitro, Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych pragnie przypomnieć stanowisko Kościoła katolickiego w kwestii sztucznej prokreacji jako metody głęboko niemoralnej, podkreślić prawo dziecka do życia od momentu poczęcia[1] oraz przedstawić kwestię chrztu tych dzieci.
- Godność i prawa dziecka od chwili poczęcia
Prawo do życia przysługuje każdemu dziecku niezależnie od tego, w jaki sposób zostało powołane do życia, ponieważ jest ono związane z samym darem życia i z jego godnością osobową. Ludzka natura poczętego dziecka jest też tożsama z naturą wszystkich innych ludzi. W wymiarze naturalnym dziecko jest zrodzone przez rodziców, członków ludzkiej społeczności, i tym samym jest ono wpisane nie tylko biologicznie, ale także ontologicznie w człowieczeństwo ojca i matki oraz we wspólnotę ludzką, w której oni żyją. Zarodek, embrion i płód, jako istota prawdziwie ludzka, ze swej natury domaga się pełnego miłości zaangażowania rodziców oraz ochrony prawnej ze strony społeczności.
Jeszcze głębiej sięgają racje teologiczne dotyczące prawa dziecka do życia. To sam Bóg Stwórca obdarowuje każde dziecko nieśmiertelną duszą właśnie w chwili, kiedy w wymiarze biologicznym zaczyna się jego życie, jako życie konkretnego człowieka. Prawdę tę współczesne Magisterium Kościoła katolickiego wielokrotnie powtarza praktycznie jako dogmat wiary: „Kościół naucza, że każda dusza duchowa jest bezpośrednio stworzona przez Boga”[2]. Powyższe stwierdzenie oznacza, że życie każdego człowieka od chwili poczęcia (zapłodnienia) przynależy wyłącznie do Boga. Stąd też Pismo Święte zdecydowanie potępia zabójstwo niewinnego człowieka. Już w 4. rozdziale Księgi Rodzaju, w opisie historii Kaina i Abla, czytamy: „Rzekł Bóg [do Kaina]: «Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!” (Rdz 4,10). Stary Testament proklamuje też przykazanie „nie zabijaj” jako piąte przykazanie Dekalogu (por. Wj 20,13; 21,2; Pwt 5,17), a w Nowym Testamencie Jezus ogłasza je w Kazaniu na Górze: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj! A kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi” (Mt 5,21-22).
Mając na uwadze niezbywalną godność osobową każdego dziecka od chwili jego poczęcia, Zespół przypomina, że ciężkim naruszeniem porządku moralnego jest powoływanie do życia dzieci przy pomocy metod sztucznych. Prokreacji z wykorzystaniem tych metod nie da się pogodzić z godnością dziecka, które w całej procedurze jest traktowane wybitnie przedmiotowo. Jest ono „tworzone” przy pomocy określonej procedury biotechnologicznej na podobieństwo wytwarzania innych istot żywych czy produktów. Zdarza się także, że w odpowiedzi na oczekiwane przez rodziców przymioty dziecka, nie tylko gamety, ale również embriony są odpowiednio dobierane, czyli poddawane procedurze selekcji. W takim przypadku dziecko nie jest chciane dla niego samego (jako wyraz odniesienia się do niego z szacunkiem i miłością) i nie cieszy rodziców ze względu na to, że jest, ale jest chciane w dużej mierze ze względu na pożądane przez nich przymioty. Z kolei tak zwane embriony nadliczbowe są zamrażane, a embriony uznane za zbędne czy oceniane jako nierokujące nadziei na poprawny (prawidłowy) rozwój są niszczone. Zdarza się, że są one także wykorzystywane w eksperymentach medycznych albo w biotechnologii.
Techniki sztucznego rozrodu są też nie do pogodzenia z godnością osobową rodziców. Prokreacja w zamiarze Stwórcy jest owocem intymnego zbliżenia będącego wyrazem ich osobowej wspólnoty. W ramach tego zjednoczenia czynią oni wzajemnie dar z siebie i oboje czynią z siebie dar dla ich dziecka. W ten sposób dają dowód, że traktują je jako równe im w człowieczeństwie i godności. Godność dziecka nie jest mu więc przyznana czy nadana, ale jest tożsama z naturą osobową jego rodziców, dzięki której ono się poczyna. W ten sposób relacja rodziców i ich dziecka upodobnia się do relacji trynitarnej Ojca z Synem zdefiniowanej w wyznaniu wiary: „[Syn Boży jest] zrodzony, a nie stworzony [przez Ojca], jest Mu współistotny”. Poczęcie dziecka właściwe dla osobowej godności rodziców i na miarę jego godności wykracza poza ramy ich tylko biologicznego zaangażowania i nieodzownie implikuje ich osobową relację, a nie określoną technologię.
Kościół podkreśla też, że niszczenie ludzkich zarodków lub embrionów nie jest moralnie obojętne i w swej istocie nie różni się od niszczenia ludzkiego płodu w zabiegu aborcji czy też od zabicia niewinnej osoby ludzkiej. W ocenie takich czynów należy mieć na uwadze urzędowe wyjaśnienie kan. 1398 KPK podane przez Papieską Komisję ds. Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego z 19 stycznia 1988: „uśmiercenie w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek momencie od momentu poczęcia ludzkich zarodków i embrionów, podobnie jak ludzkich płodów, jest tożsame z aborcją”. Interpretację tę zatwierdził Jan Paweł II 23 maja 1988 roku.[3]
- Chrzest dziecka poczętego w procedurze in vitro
Przypomniana wyżej prawda o stworzeniu duszy dziecka i godności osobowej wskazuje na jego powołanie od samego początku do udziału w pełni życia Bożego. Urzeczywistnianie tej prawdy zakłada nie tylko odpowiedzialność, ale wprost obowiązek troski rodziców, najbliższego otoczenia i wspólnoty Kościoła o osiągnięcie przez nie pełni życia nadprzyrodzonego wysłużonego mu przez Jezusa Chrystusa (por. J 10,10; Evangelium Vitae, nr 1-2), który jest dawcą sakramentów świętych uobecniających Jego zbawcze działanie. Konsekwentnie, Kongregacja Nauki Wiary przypomniała nauczanie Synodu w Kartaginie z 418 r. oraz Soboru Trydenckiego, które między innymi „potępiały każdego, «kto utrzymywałby, że nie należy chrzcić dzieci co dopiero urodzonych»”. Z kolei Sobór Florencki w 1442 r. „ganił tych, którzy dążyli do odkładania tego sakramentu i upominał, że «należy jak najszybciej udzielać» Chrztu dzieciom, «przez który zostają wyrywane spod panowania szatana i stają się przybranymi dziećmi Bożymi»”[4].
Kościół uczy więc, że bramą do osiągnięcia pełni życia Bożego jest chrzest święty. Jest on wprost konieczny do zbawienia[5] i stanowi również warunek skutecznego uczestnictwa w pozostałych sakramentach świętych, które obejmują wszystkie ważne momenty życia chrześcijanina oraz gwarantują wzrost wiary. Ich skuteczność nie zależy od woli przyjmującego je człowieka, od świętości szafarza czy też od sposobu otrzymania daru życia, ale od samego ich udzielenia zgodnie z zamysłem Chrystusa i warunkami ustanowionymi przez Kościół.
Mając na uwadze znaczenie chrztu dla zbawienia człowieka, Kodeks Prawa Kanonicznego podkreśla, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy we właściwy sposób o nie proszą, są należycie usposobieni i prawo nie zakazuje im ich przyjmowania” (kan. 843 §1 KPK). Podstawowy warunek, który winien być spełniony, aby chrzest święty mógł być udzielony, to „uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeżeli jej zupełnie nie ma chrzest należy odłożyć […], wyjaśniając powód rodzicom” (kan. 868 §1 n. 2) KPK.
Prawo kościelne domaga się także, aby rodzice lub przynajmniej jedno z nich, albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje, poprosili o chrzest (kan. 867 KPK) lub wyrazili zgodę na chrzest ich dziecka (kan. 868 §1 n. 1 KPK).
Zdarza się, że dziecko poczęte metodą in vitro jest przysposobione (adoptowane), czy to w efekcie macierzyństwa zastępczego (surogacja), czy to w przypadku przyjęcia przez kobietę embrionu porzuconego lub osieroconego, czy też dopiero po jego urodzeniu. W takich przypadkach Dykasteria ds. Tekstów Prawnych oraz Kodeks Prawa Kanonicznego stanowią, że w rejestrze ochrzczonych należy odnotować, o ile to jest możliwe, dane anagraficzne biologicznych rodziców tego dziecka, w tym również w przypadku macierzyństwa zastępczego dawców gamet. Kiedy te osoby nie są znane, to należy wpisać imiona i nazwiska osób przysposabiających (adoptujących) oraz – przynajmniej, jeżeli tak się czyni w aktach stanu cywilnego – imiona i nazwiska rodziców naturalnych[6].
Ponadto Konferencja Episkopatu Polski dodaje: „w żadnym wypadku w księdze chrztów jako rodzice dziecka nie mogą być wpisane dwie kobiety. Jeżeli dawca nasienia nie jest znany, miejsce ojca pozostawia się puste”[7].
Kongregacja Nauki Wiary wyjaśniła też, że osoba transseksualna, w tym po tranzycji płciowej, nie może pełnić zadania chrzestnego lub chrzestnej „jeżeli istnieje niebezpieczeństwo zgorszenia, niewłaściwego usankcjonowania lub dezorientacji w sferze edukacyjnej wspólnoty kościelnej”. Ponadto stwierdza, że także celem uniknięcia zgorszenia osoba żyjąca w związku homoseksualnym nie może być chrzestnym lub chrzestną, czy też kanonicznym świadkiem chrztu[8].
Powyższe normy uzupełniają i interpretują przepisy prawa kanonicznego, które w całej pełni mogą się odnosić również do dziecka poczętego metodą in vitro:
– „Dziecko porzucone albo znalezione należy ochrzcić, jeżeli po dokładnym dochodzeniu nie można stwierdzić, czy zostało ochrzczone” (kan. 870 KPK);
– „Płody poronione, jeżeli żyją, powinny zostać ochrzczone, gdy jest to możliwe” (kan. 871 KPK).
Inne uwagi praktyczne odnośnie do udzielania chrztu zostały przedstawione w Stanowisku Konferencji Episkopatu w kwestii LGBT+ (nr 65nn) i odnoszą się one także do chrztu dziecka będącego pod opieką osób kierujących się ideologią LGBT+, w tym do dziecka poczętego metodą in vitro[9]. Tak więc Kościół nie akceptuje:
– odkładania chrztu dziecka aż do czasu, kiedy ono samo określi swoją płeć (nr 65);
– nadania dziecku przy chrzcie imienia niezgodnego z jego płcią genetyczną (nr 66);
– odnotowania w księgach parafialnych płci niezgodnej z kryterium genetycznym (nr 68);
– nieokreślenia płci dziecka przy wpisie do ksiąg parafialnych (np. w oczekiwaniu, aż z czasem samo dziecko określi swoją płeć), nawet jeżeli tak postąpiono w dokumentach cywilnych (nr 66);
– dokonywania zmian w księgach parafialnych pozostających w sprzeczności z powyższymi zasadami.
III. Podsumowanie
Zgodnie z powyższymi analizami każde dziecko poczęte w jakikolwiek sposób jest obdarowane godnością osobową i w całej pełni jest podmiotem prawa naturalnego oraz praw cywilnych i kościelnych. Również dla tego dziecka, jak każdego innego człowieka, chrzest jest tak wielkim darem Bożej miłości w wymiarze zbawczym i eklezjalnym, że nikt nie może mu go odmawiać tylko dlatego, że zostało poczęte z pomocą metod innych niż współżycie intymne małżonków. Jedyne ograniczenia mogą wynikać z przedstawionych wyżej zasad doktryny katolickiej i przepisów prawa kościelnego.
W imieniu Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych
Bp Józef Wróbel SCJ
Warszawa, 20 listopada 2025 r.
[1] Zob. Wobec in vitro. Genetyczne, moralne, filozoficzne, teologiczne i prawne aspekty zapłodnienia pozaustrojowego, red. J. Grzybowski, F. Longchamps de Bérier, Wydawnictwo Jedność, Kielce 2017; Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w sprawie dopuszczalności aborcji w oparciu o przesłankę zdrowia psychicznego, Warszawa 4.09.2023; Aborcja poza etyką i prawem? Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych, Warszawa 03.09.2024.
[2] Por. Pius XII, Encyklika Humani generis, nr 36; Jan Paweł II, Orędzie życia. Przesłanie Ojca Świętego do członków Papieskiej Akademii Nauk, 22.10.1996; Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 366.
[3] Pontificia Commissio Codici luris Canonici Authentice Interpretando, Can. 1398, „Acta Apostolicae Sedis”, nr 80 (1988), ss. 1818-1819.
[4] Instrukcja o chrzcie dzieci „Pastoralis actio” z 20 października 1980, nr 6 i 7: „Acta Apostolicae Sedis”, nr 72 (1980), ss. 1137-1156.
[5] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 1277, 1213; KPK, kan. 849.
[6] Zob. kan. 877 §3 KPK; Dicasterium de Legum Textibus. Circa l’effetto di varie “questioni di genere” sui registri parrocchiali. 25.10.2024. Prot. N. 18360/2024.
[7] Zob. Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii LGBT+, Częstochowa, 28.08.2020, nr 61; Pontificium Consilium de Legum Textibus. Opinion of Pontifical Council regarding the admission of two non-Catholics as witnesses to baptism and the annotation of persons of the same sex and the so-called “transgender persons” as parents in the baptismal register. 15.11.2017. Prot. N. 15986/2017.
[8] Por. Dicasterium pro Doctrina Fidei. Risposte del Dicastero a S.E. Mons. Negri, Vescovo di Santo Amaro, circa la partecipazione al sacramento del battesimo e del matrimonio da parte di persone transessuali e di persone omoaffettive. 3.11.2023, „Acta Apostolicae Sedis”, nr 115 (2023), ss. 1422-1425.
[9] Zob. https://opoka.org.pl/files/24.bkt/09/23/13/091552_sfwM_EpiskopatuPolskiwkwestiiLGBT.pdf.